• Wpisów: 25
  • Średnio co: 111 dni
  • Ostatni wpis: 7 lat temu, 10:48
  • Licznik odwiedzin: 27 605 / 2889 dni
 
archiev
 
Artur Skrzydło: Hej. Jestem w Marrakeszu. Pisze z kafejki internetowej. Ogolnie to poprzedni wpis kosztowal mnie 6 zl. SMSy sa tu strasznie drogie. Pierwsze wrazenia z Maroka : goraco. Wogole to inny swiat. Przechodzenie przez jezdnie to wielka przygoda. Wszyscy jada wedlug zasady kto pierwszy ten lepszy . Albo kto glosniej zatrabi. W samym Tangerze pytano mnie na ulicy chyba ze sto razy czy chce haszyszu. Bo niedaleko w gorach rif sa tego cale pola.Ludzie sa ogromnie nachalni. Za wszystko chca kase. Jak spytasz o droge to nnawet za to chca kase. Chodza za toba opowiadaja rone historie i ciagna do zaprzyjaznionych sklepow. Nie da sie ich pozbyc. Sam Tanger byl fajny. Mnostwo nqlych uliczek , w ktorych latwo sie zgubic.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
skomentuj
  •  
  • Pozostało 1000 znaków